Maj 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
Komentarze

    Na szczęście tylko w pierwszym roku

    Na szczęście tylko w pierwszym roku banki kredyty student

    Rok akademicki rozpoczyna się zawsze 1 października każdego roku, a termin składania wniosków o kredyty studenckie banki wyznaczyły na 1 X – 15 XI. Termin ten już dawno minął więc ci, którzy potrzebowali takich kredytów z pewnością takie wnioski złożyli. We wrześniu ubiegłego roku Resort Nauki i Szkolnictwa Wyższego podjął decyzję w sprawie maksymalnej wysokości miesięcznego dochodu na osobę w rodzinie studenta ubiegającego się o kredyty studenckie, w połowie stycznia banki rozesłały do ubiegających się o taki kredyt pisma w sprawie uzupełnienia dokumentów o wyciągi z dochodów poręczycieli. Termin na uzupełnienie dokumentów banki wyznaczyły do 15 lutego 2010 roku, jednocześnie nie poinformowały od kiedy zacznie się wypłata pieniędzy – jak się później okazało pod koniec lutego oraz w marcu. To prawda, że kredyty studenckie nie są dla banków wielkim biznesem, ale skoro już podjęły ten temat, to powinny poważnie potraktować żaków, tak jak poważnie studentów powinien potraktować resort wiedząc, że pieniądze z kredytów studenckich są im bardzo potrzebne. Najbardziej jednak na początku, a nie w połowie roku akademickiego
    - Nie da się ukryć, że kredyty studenckie są bardzo trafionym pomysłem, a 600 złotych miesięcznie to poważny zastrzyk w żywej gotówce, dlatego pomoc taka jest wprost nie do przecenienia. Ale nikt tak dokładnie z nas nie wie o co tak naprawdę chodzi ministerialnym urzędnikom oraz bankom, skoro na pierwszą transzę tego kredytu musimy czekać aż do marca – denerwuje się jedna ze studentek.
    Ma rację, bowiem resort oraz banki sprowadziły ten temat niemal do absurdu. Rok akademicki rozpoczyna się 1 października i to właśnie w tym początkowym okresie nauki żakom najbardziej potrzebne jest finansowe wsparcie. Tymczasem ministerstwo, a za nim banki, każą studentom czekać na wypłatę pierwszej transzy kredytów aż do prawie marca. Na nic zdają się protesty i interwencje w tej sprawie, resort z oślim wręcz uporem trzyma się swoich wcześniejszych ustaleń i tak jest w tym roku. Banki nie chcąc być gorsze i dopiero w połowie stycznia rozsyłają do starających się o kredyty studenckie informacje o uzupełnienie dokumentacji, czyli o potwierdzenia dochodów poręczycieli. Dokumenty mają spłynąć do banków najpóźniej do 15 lutego 2010 roku. Można więc przypuszczać, że podobnie rzecz będzie się miała w kolejnych latach i wypłaty pierwszych transz będą rozpoczynać się dopiero w marcu. To prawda, że kredyty studenckie są bardzo ważne dla studentów, ale ich wypłata w marcu to już chyba w marcu to gruba przesada. Na szczęście tak się odbywa tylko w pierwszym roku akademickim, później student już tylko potwierdza zaliczenie semestru i bank natychmiast uruchamia środki.

    Loading...

    Leave a Reply

    You must be logged in to post a comment.